Jednostki w kolejności
Jednostka ma tytuł, cele, liczbę zajęć, którą przewiduje plan, i notatkę. Kolejność jest daną, nie sortowaniem: przestawia się ją strzałkami w menu wiersza, a lista mieści sto jednostek.
Rozkład materiału leżał w cudzym dokumencie albo w głowie prowadzącego, więc zastępstwo nie wiedziało, gdzie grupa skończyła. Tutaj program jest rekordem szkoły: lista jednostek, przypisanie grupie i wskazanie, którą jednostkę pokryły które zajęcia.
Jednostka ma tytuł, cele, liczbę zajęć, którą przewiduje plan, i notatkę. Kolejność jest daną, nie sortowaniem: przestawia się ją strzałkami w menu wiersza, a lista mieści sto jednostek.
Grupa stoi na jednym programie i to jest decyzja, a nie brak: przy dwóch pytanie „gdzie jesteśmy” nie miałoby jednej odpowiedzi. Ten sam program niesie za to dowolną liczbę grup.
W dzienniku grupy, obok planu i tematu, wskazuje się jednostkę, którą te zajęcia pokryły, i dopisuje notatkę w rodzaju „do ćwiczenia 3”. Temat zostaje tematem i stoi obok.
Przy grupie stoi jednostka z ostatnich odbytych, nieodwołanych zajęć. Zastępstwo widzi dokładnie to samo, co prowadzący na stałe, i nie musi nikogo o to pytać.
Ekran programu wylicza każdą grupę, która na nim stoi: ile jednostek jest pokrytych z wszystkich, ile zajęć się odbyło i gdzie grupa jest teraz. Duplikat robi z programu wariant na nowy semestr.
Moduł jest uprawnieniem, a to, które rekordy wolno ruszyć, rozstrzyga się przy zapisie, nie w menu.
| Rola | Widzi | Zmienia |
|---|---|---|
| Właściciel | Wszystkie programy szkoły i postęp każdej grupy. | Wszystko. Kasowanie programu należy wyłącznie do niego i do metodyka. |
| Metodyk | To samo, co właściciel: każdy program i każdą grupę. | Wszystko. Rozkład materiału jest jego robotą wprost, także kasowanie programu. |
| Lektor | Programy i postęp wszystkich grup, bo przy zastępstwie musi wiedzieć, gdzie grupa skończyła. | Zakłada i poprawia programy oraz jednostki. Nie kasuje, a jednostkę przy zajęciach ustawia tylko na swoich. |
| Uczeń | Nic. Tego modułu nie ma i nadać mu się go nie da. | Nic. Program jest narzędziem szkoły, nie planem pokazywanym uczniowi. |
Rzeczy, które wychodzą dopiero w trzecim tygodniu pracy z modułem.
Tym, o co pyta. Temat mówi, co się działo na tej lekcji („Present Perfect, ćwiczenia 3-5”), jednostka mówi, którą część programu to pokryło („Unit 7”). Oba stoją obok siebie przy tych samych zajęciach i żadne nie zastępuje drugiego; temat zostaje daną Dziennika i nic mu nie ubywa.
Osoba, która te zajęcia prowadzi, tą samą regułą, co przy temacie i obecności. Lektor czyta programy i postęp całej szkoły, ale wskazuje jednostkę wyłącznie na swoich zajęciach. Właściciel i metodyk mogą wszędzie, więc poprawka po fakcie zawsze ma kogo.
Nic samo z siebie. Ekran programu podaje liczby przy każdej grupie: ile jednostek pokryte z wszystkich i ile zajęć się odbyło, a wniosek wyciąga człowiek. Kafla „za planem” na Pulpicie celowo nie ma, bo nikt jeszcze nie powiedział, ile opóźnienia jest opóźnieniem, a fałszywy alarm co poniedziałek przestaje się czytać po miesiącu.
Duplikatem. Kopia idzie jedną transakcją, z kompletem jednostek, i zawsze wychodzi bez grup, żeby nie przypisała się przypadkiem tam, gdzie stoi oryginał. Grupy dopina się jej potem, a stary program idzie do archiwum i zwalnia miejsce w limicie.
Nie, i nie jest to zaległość. Dwadzieścia jednostek wpisuje się raz na semestr, a format pliku trzeba by utrzymywać zawsze. Nowa jednostka powstaje wierszem na końcu listy, bez okna i bez formularza, więc wpisanie całego rozkładu to jedna kolumna tytułów i tyle naciśnięć Enter, ile jednostek.
Pokrycie znika razem z jednostką, a luka w kolejności domyka się sama. Sam program kasuje się tylko wtedy, gdy nie stoi przy nim żadna grupa; inaczej system odmawia i mówi, ile grup trzeba najpierw odpiąć. Drogą domyślną jest archiwum: program sprzed dwóch lat zostaje do czytania i przestaje zajmować miejsce.
Dziś nie. Pliki są w E-learningu i DocHubie, zestawy do rozwiązania w Ćwiczeniach, a wskazanie z jednostki na folder albo sekcję to osobna robota i osobna decyzja. Program mówi, co jest do przerobienia i gdzie grupa jest teraz; czym to przerabiać, mówią tamte moduły.
Tyle, ile mówi plan: dwadzieścia w Pro i sześćdziesiąt w planie Szkoła, a wynegocjowana liczba wchodzi na życzenie. Liczą się programy aktywne, więc zarchiwizowany semestr zwalnia miejsce. Jednostki limitu nie mają wcale: sto na program to granica czytelności ekranu, a nie miejsce, które szkoła kupuje.
14 dni na Twoich grupach i ratach. Bez karty i bez zobowiązań.