Wszystkie moduły
Materiały

Wypożyczalnia

Szkoła ma podręczniki, słowniki, głośniki i rzutnik, a wiedza o tym, gdzie te rzeczy są, leży w cudzej głowie. Wypożyczalnia odpowiada na dwa pytania: ile sztuk jest wolnych i u kogo reszta.

Wolne szt. 9
Wydane 11
Po terminie 1
RzeczWolneWydaneStan
Podręcznik B1 12 szt. · Filia Wschód 57 Na stanie
Słownik PL-EN 6 szt. · Sekretariat 42 Na stanie
Głośnik JBL 2 szt. · Sala 3 02 Po terminie
auto stan szkoły · wolne liczy widok, nie kolumna
Wypożyczalnia

Co ten moduł robi

4
rejestry, z których bierze się wypożyczający
3
stany zwrotu: wróciło, przepadło, uszkodzone
12
tygodni ruchu w pasku liczb nad tabelą
600
pozycji na stanie w planie Szkoła

Rodzaj rzeczy, nie egzemplarz

„Podręcznik B1, 12 szt.” jest jednym wierszem, z którego wydaje się po sztuce, a rzecz unikatowa ma po prostu ilość jeden. Numerów egzemplarzy tu nie ma.

Dostępność liczy się sama

Wolne sztuki to ilość minus to, co wydane i jeszcze nie wróciło. Kolumna utrzymywana zapisem rozjeżdża się po pierwszym błędzie i dalej wygląda jak liczba.

Cztery rejestry wypożyczających

Rzecz bierze uczeń, ktoś z zespołu, opiekun albo firma - jednym polem z czterech spisów. Obok wskazania stoi nazwisko-migawka, więc historia mówi, kto miał rzecz.

Zwrot to chwila i stan

Wróciło, przepadło albo uszkodzone: wiersza się nie kasuje. Zgubiona rzecz przestaje blokować sztukę, ale zostaje w historii razem z powodem.

Przypomnienie wysyła człowiek

Termin zwrotu widać znakiem na wierszu, a list przypominający wychodzi przyciskiem, jednym na skrzynkę. Kwot tu nie ma: pieniądze liczą Finanse.

Kto co widzi

Moduł jest uprawnieniem, a to, które rekordy wolno ruszyć, rozstrzyga się przy zapisie, nie w menu.

RolaWidziZmienia
WłaścicielCały stan szkoły i wszystkie wypożyczenia, także te sprzed roku.Wszystko, a do tego katalog miejsc w Ustawieniach, wspólny z Zamówieniami.
MetodykTo samo, co właściciel: stan i wypożyczenia całej szkoły.Stan, wydania i zwroty, a katalog miejsc na równi z właścicielem.
LektorTeż wszystko, i to celowo: przed wydaniem trzeba widzieć CAŁY stan, nie swoje wydania.Dokłada rzeczy, wydaje, przyjmuje zwroty. Katalog miejsc zostaje u dyrekcji.
UczeńNie ma dostępu do tego ekranu.Nic. Co ma na ręku, mówi mu lektor albo recepcja.

Szczegóły, o które nikt nie pyta na pokazie

Rzeczy, które wychodzą dopiero w trzecim tygodniu pracy z modułem.

Czego ten moduł nie robi
  • numerów egzemplarzy - wiersz to rodzaj rzeczy z ilością, nie sztuka z metryczką
  • rezerwacji ani kolejki po rzecz - jest wolna albo jej nie ma
  • podpisu odbioru - wydanie wpisuje osoba z zespołu, nie potwierdza go biorący
  • stanu rzeczy zużywalnych - zna wyłącznie to, co WRACA, a kredy się nie oddaje

Odejmuje. Wolne to ilość pozycji minus sztuki w wypożyczeniach bez zwrotu, liczone widokiem przy każdym odczycie - kolumny „wolne” utrzymywanej zapisem tu nie ma. Taka kolumna rozjeżdża się przy pierwszym błędzie i nikt tego nie zauważa, bo liczba dalej wygląda jak liczba.

Uczeń, ktoś z zespołu, opiekun albo firma - cztery rejestry, ale JEDNO pole w oknie wydania. Wartością jest klucz rekordu, nie nazwisko, więc dwie osoby o tym samym nazwisku są dwiema pozycjami. Obok klucza zapisuje się nazwisko-migawka, i to serwer stawia je z listy kandydatów, nie żądanie.

Druga dostanie odmowę. Wiersz rzeczy idzie pod blokadę w tej samej transakcji, co zapis wydania, więc dostępność liczy się w chwili zapisu, a nie w chwili wczytania ekranu. To ta sama ostrożność, co przy numerze dokumentu kasowego: liczba widziana przed kliknięciem jest liczbą sprzed chwili.

Zamknąć wypożyczenie stanem „przepadło”. Wiersza się nie kasuje: zwrot to chwila plus stan, więc zguba przestaje blokować sztukę, ale zostaje w historii z powodem. Zdjęcie sztuki ze stanu jest osobnym ruchem przy ilości pozycji, bo to decyzja szkoły, a nie skutek uboczny jednego kliknięcia.

Nie, przypomnienie wychodzi przyciskiem, z wiersza albo z zaznaczonych. Idzie JEDEN list na wypożyczającego ze wszystkimi jego rzeczami i terminami, a nie list na rzecz. Ślad „przypomniano” staje wyłącznie tam, gdzie poczta naprawdę poszła, a ekran wymienia z nazwiska tych, do których nie dotarła.

Tak, z dwóch stron. Zakładka Wypożyczeń ma zakres w adresie (wydane, zwrócone, wszystkie), więc „kto co ma” jest jedną listą do przeczytania i wydrukowania z przeglądarki. Ucznia widać też w jego Szczegółach: zakładka „Wypożyczenia” czyta tę samą daną, bez zapisu i bez kwot.

Sufit liczy WIERSZE, nie sztuki: dwieście pozycji w planie Pro, sześćset w planie Szkoła, a każda pozycja może mieć dowolną ilość. Szkoła z limitem 50 trzyma więc spokojnie 600 podręczników w dwunastu pozycjach. Drugi sufit liczy wypożyczenia OTWARTE - zwrócone są historią i miejsca nie zajmują.

Nie, i to jest granica postawiona świadomie. Kwota dopisana z boku byłaby drugą kasą szkoły, o której Finanse nic nie wiedzą, więc pieniądze zostają tam, gdzie mają plan, należność i wpłatę. Z drugiej strony stoją Zamówienia: kupiona rzecz przechodzi tu jednym „Dodaj na stan”, bez trwałego wiązania.

Poznaj Cerium od środka.

14 dni na Twoich grupach i ratach. Bez karty i bez zobowiązań.